Prószyński i S-ka

warning: Creating default object from empty value in /home/users/chorosnet/public_html/pk2/modules/taxonomy/taxonomy.module on line 1388.

Beowulf – J.R.R. Tolkien

Beowulf to poemat, który porusza ludzką wyobraźnię już od setek lat. To opowieść o potworze, o wojowniku, o pojedynku, który rozpalił nadzieje i przyniósł radość. Strwożony lud wykazywał swoją wdzięczność za wyzwolenie z niebezpieczeństwa, ale... to nie on jest głównym bohaterem tej konkretnej książki

okładka książki

Terry Pratchett. Życie i praca z magią w tle. – Craig Cabell

Kiedykolwiek w przeszłości sięgałem po jakąkolwiek pozycję związaną z Pratchettem, to siadałem z nią przy kominku w bezkrytycznym oczekiwaniu nadchodzącej przyjemności, humoru, niespodzianki i całkiem intelektualnej stymulacji. Tym razem moje odczucia były nieco zmieszane. W końcu chodziło o biografię ulubionego autora, który zmarł pół roku temu.

okładka książki

Kiksy klawiatury – Terry Pratchett

- Dlaczego w tej rzece jest tak mało wody?
- Tego nawet Bug nie wie.

Kiedy na biurku zobaczyłem okładkę Kiksów klawiatury, od razu pomyślałem sobie, że będę miał kolejne opóźnienia w pisaniu pozostałych recenzji. To jedna z tych słabości, któych nie potrafię ukryć – Pratchett ma zawsze najwyższy priorytet. Byłem przekonany, że książkę przeczytam w dwa dni i recenzja będzie tylko formalnością.

okładka książki

Długi Mars – Stephen Baxter, Terry Pratchett

Nie mogę powiedzieć, że spodziewałem się znaleźć w tej książce wyjątkowo obszernych rozdziałów poświęconych Marsowi. Nie w przypadku Pratchetta. Po pierwsze, Sir Terry nigdy nie podawał tak oczywistych wskazówek w tytule. Po drugie – zdecydowanie bardziej wychodzi mu obserwowanie i opisywanie zachowań i zwyczajów mieszkańców Ziemi. No... ale o Marsie też będzie.

okładka książki

Nauka Świata Dysku IV – Dzień Sądu. Terry Pratchett, Jack Cohen

To nie będzie obiektywna recenzja. Nie mam najmniejszego zamiaru się z tym ukrywać. Przecież to Pratchett – i to powinno wszystko wyjaśnić. Nawet jeśli jest to kooperacja z Jackiem Cohenem to i tak – przynajmniej w połowie – książkę połyka się w pięć minut i pozostaje wielki niedosyt i chęć na jeszcze. Z drugiej strony – przecież nikt nie powiedział, że recenzje będą obiektywne. Może nawet wręcz odwrotnie...

okładka książki

Para w Ruch – Terry Pratchett

Kiedy czytałem pierwszy tom, w którym głównym bohaterem był Moist von Lipwig usłyszałem wewnętrzny jęk zawodu: jak to, Sir Terry wprowadza nowego...? o tej porze? Kiedy wszyscy pragną czytać o Babci, o Vimesie i o Śmierci? Ale okazało się, że „Lekko Wilgotny” potrafił zdobyć moją sympatię. Kiedy zaczynałem czytać „Raising Steam”, jęk zawodu nie był już wewnętrzny, ale jak najbardziej obcy i słyszalny: Steam punk? W Świecie Dysku? To się nie może udać.

okładka książki

Długa Wojna – Stephen Baxter, Terry Pratchett

Nie sądziłem, że kiedyś to napiszę. A w szczególności – nie przypuszczałem, że będzie to się odnosiło do książki, której autorem jest Terry Pratchett. Ale muszę to powiedzieć – Długa Wojna jest beznadziejna.

okładka książki

Żółw Przypomniany – Stephen Briggs, Terry Pratchett

Na początek małe wyznanie. Praktycznie niemożliwe jest dla mnie, by pisać o Pratchetcie w sposób zdecydowanie obiektywny. Tego się nie da zrobić... Ale przecież Wy już o tym wiecie. A dziś mam do tego okazję opowiedzieć Wam o Pratchettowym półkowniku.

okładka książki

Mgnienie Ekranu – Terry Pratchett

Kiedy kilka lat temu napisałem pierwszą przykominkową recenzję miałem już zaszczepionego Pratchettowego bakcyla. Niestety głośno już było wtedy o chorobie pisarza i wszystkich zaczęła prześladować myśl o tym, ile książek tego autora uda się jeszcze przeczytać. Zgodnie z zapowiedziami wydawców: każda miała być ostatnią.
Chyba nikt nie będzie miał mi za złe, jeśli w tym miejscu zacytuję Johna Cleese'a z przemowy na pogrzebie Grahama Chapmana: BZDURA!

okładka książki

Długa Ziemia – Stephen Baxter, Terry Pratchett

Długa Ziemia pojawiła się już na przykominkowych stronach. Recenzowaliśmy wersję angielską i z równie dużą przyjemnością przedstawiamy Wam polskojęzyczne wydanie. Choć autorów jest dwóch, a tematyka daleko odchodzi od ulubionego Świata Dysku, to wrażenie, które pozostaje po zakończeniu lektury,... mmm

okładka książki

Subskrybuj zawartość