Bankrut – Reiner Knizia

Słowo się rzekło, bankrut u płota, żegnajcie kokosy i franki szwajcarskie. Nadeszła pora wydać wszystko i żyć dalej samym szczęściem. A jeśli uda się przy tym coś jeszcze ugrać, no to na nasze szczęście – byle towarzystwo dopisało. Bo też i gra, która zawitała w naszej redakcji jest wybitnie towarzyska.

pudełko

Rybak znad Morza Wewnętrznego – Ursula le Guin

Na początek kilka słów wyjaśnienia. Książka gości na mojej półce już od dłuższego czasu. Dobrze jej tam, więc nie ma zamiaru się z niej ruszać. Chyba że na mały zaczytany spacer. Jest doskonałym półkownikiem. A do tego ma wyborowe towarzystwo. Ale o tym za chwilę.

okładka książki

Subskrybuj zawartość