Karlsson z Dachu – Astrid Lindgren

Przy zupełnie zwyczajnej ulicy w Sztokholmie, w zupełnie zwyczajnym domu, mieszka zupełnie zwyczajna rodzina Svantessonów.

okładka książki

To już dziesięć lat - uwaga - BĘDĄ KONKURSY

Tak się złożyło, że 10 lat temu w Globalnej Wiosce pojawiły się pierwsze przykominkowe recenzje. I powiem szczerze, że ten fakt nie przestaje mnie zaskakiwać i achwycać już od kilkunastu tygodni - czyli od chwili kiedy zdałem sobie z tego sprawę i zacząłem próbować coś z tym zrobić. Z jednej strony zupełnienie wiem, kiedy te dziesięć lat upłynęło, z drugiej zaś - widzę ile się zmieniło - Najbliższa Redakcja się powiększyła (i to nie bez udziału strony, jeśli mam być szczery), współpracownikówi wspaniałych recenzentów w sumie był tylu, że palców u ręki nie starcza.. i jescze tyle tyle innych rzeczy i osób, o których można by opowiadać przy książce i kawie (winie, piwie, a nawet przy oranżadzie).
Owszem przechodziliśmy przez górki i dołki - czasem wkraczaliśmy na nowe terytoria i tematy, a innym razem urządzaliśmy konkursy, w których nagrodami były książki niemal na kilogramy. Tym razem jest trochę spokojniej, ale wciąż w naszym Konkursie na książkę lata nagrodą dla pięciu osób będzie przynajmniej po pięć książek-niespodzianek. Konkurs znajdziecie na naszym fanpage'u - w przyklejonym poście.

Przez te 10 lat pojawiło się u nas kilkaset recenzji książek najróżniejszej maści - najlepszy przykład na to znajdziecie w drugim z naszych konkursów, w którym możecie zagłosować na najlepszą reenzję dekady (tu miejsce na uśmiech pod wąsem>. Ten konkurs z kolei znajdziecie poniżej w osobnym wpisie. Tu wyłonimy 3 zwycięzców i każdy z nich będzie mógł również liczyć na niespodzianki.

A ponieważ są to nasze urodziny, to wymyśliliśmy jeszcze jedną niespodziankę. Wśród osób, które w komentarzu do tego wpisu zamieszczą nam życzenia urodzinowe (oczekujemy rymowanych dwuwierszy), całkowicie subiektywnie wybierzemy dwie, które również nagrodzimy.

Wszystkie konkursy kończą się 30 lipca 2018

Konkurs na książkę na lato - 10 lat przykominku.com

Pierwszy konkurs związany z naszymi 10 urodzinami znajdziecie w przypiętym poście na naszym Fanpage'u. Znajdziecie tam listę książek, które wydawnictwa zgłosiły do tego plebiscytu. Zachęcamy do głosowania w komentarzach. Wśród osób głosujących na zwycięskie tytuły wyłonimy pięcioro szczęśliwców, którzy otrzymają od nas nagrody książkowe (możemy powiedzieć, żę będzie to przynajmniej po pięć książek-niespodzianek).

Konkurs - Najlepsza recenzja na 10 lat przykominku.com

W związku z naszymi urodzinami postanowiliśmy przygotować jeszcze jeden konkurs. Tym razem poprosiliśmy pięcioro z naszych recenzentów, by wybrali po pięć swoich recenzji - takich, które uważają za najciekawsze, lub z którymi mają najwięcej miłych wspomnień. Waszym zadaniem będzie wyłonienie najlepszych recenzji. Aby to zrobić wystarczy, że wpiszecie jej numer w komentarzu. Możecie też wpisać tytuł recenzji.
W ten sposób wybierzemy trzy najlepsze waszym zdaniem, a spośród osób, które zagłosują na zwycięskie teksty wybierzemy losowo troje szczęśliwców. Do nich wyślemy książki nagrody.


Lista recenzji konkursowych

1. Aniołowie zniszczenia
2. Demon ruchu
3. Dłoń
4. Droga do Zielonego Wzgórza
5. Eskorta
6. Historia wampirów
7. Medycyna tradycyjna
8. Mieczem pisane
9. Miłość Cateriny
10. Motyl
11. Najgłupszy anioł
12. Okowita, przepalanka i inne nalewki
13. Pies i jego chłopiec
14. Po skoku
15. Przewodnik po Łazienkach
16. Shepherd’s crown
17. Sól i szafran
18. Spirala
19. Spryciarz z Londynu
20. Tajemnica amuletu
21. Tygrys. Kampanie Richarda Sharpe
22. Wolni ciut ludzie
23. Wypędzony
24. Zombie survival
25. Żółte oczy

Czekamy na Wasze głosy...
Książki też czekają.

35 maja – Erich Kästner

Działo się to 35 maja... i właśnie dlatego ta książka nie powinna Was niczym zaskoczyć. Gdyby to była inna data, to może sprawa wyglądałaby inaczej – zresztą autor wspomina już o tym na początku. Dlatego, bez dalszego wstępu ruszajmy w drogę ze Stryjem Rabarbarem. No i z Konradem… i z Negro Kaballo...

okładka książki

Niksy – Nathan Hill

Z tą książką mam w zasadzie tylko jeden problem. Z tego, co słyszę, wnoszę, że nie tylko ja. Problem ów polega na tym, że w żadnym wypadku nie jest to książka podróżna. Zdecydowanie jest to model podkocykowy, nafotelowy, kanapowy… hmmm – przykominkowy.

okładka książki

Subskrybuj zawartość